24899160_10159614558265433_252698258_n

Niesłyszący słyszący hymny, niewidomi widzący ikony – o niepełnosprawnych w Cerkwi

Kościół prawosławny w swych nabożeństwach stara się dotrzeć do człowieka przez każdy zmysł, niematerialne przekazać poprzez materię. Jak w takiej rzeczywistości ma odnaleźć się niepełnosprawny wierny? Odpowiedzią są różne inicjatywy duszpasterskie.


Wstęp

Kościół prawosławny w swych nabożeństwach stara się dotrzeć do człowieka przez każdy zmysł, niematerialne przekazać poprzez materię. Zatem, kadzidło porusza zmysł węchu; śpiew cerkiewny – słuch; Eucharystia oraz pobłogosławione pokarmy – smak; ikony i szaty liturgiczne – wzrok; robienie znaku krzyża, otrzymywane na rękach błogosławieństwo kapłana, całowanie ikon oraz drugiego człowieka – dotyk. Jak w takiej rzeczywistości ma odnaleźć się niepełnosprawny?


Niewidomi

                  Dla prawosławnych niewidomych podstawowymi problemami są:

  1. Brak możności widzenia ikon, które są nazywane „oknem na świat duchowy”, pełnią istotną rolę w relacji z Bogiem, Jego świętymi (są traktowane jak zdjęcia najbliższych) i przeżywaniu różnych świąt –kiedy ikona danego święta jest wystawiona na środek świątyni danego dnia, to znaczy, że Cerkiew wówczas nie tylko wspomina, ale uobecnia i przeżywa na nowo konkretne zbawcze wydarzenie;
  2. Trudności w czytaniu Pisma Świętego, modlitw, ksiąg liturgicznych;
  3. Przeszkody w śledzeniu przebiegu nabożeństwa, poruszanie się w cerkwi.

Oto sposoby radzenia sobie z powyższymi kwestiami:

Ad. 1 Skoro ktoś nie może ikony zobaczyć, może zapoznać się z jej treścią za pomocą dotyku. Takie ikony są w rzeczywistości płaskorzeźbami, mają też różną fakturę poszczególnych elementów. Duchowny lub inna odpowiednio przygotowana osoba w trakcie dotykania ikony przez niewidzącego tłumaczy mu, jak nazywają się poszczególne elementy oraz co one symbolizują. Takie specjalne „trójwymiarowe” ikony przygotowywane są zarówno w wersjach miniaturowych do domu czy do portfela, jak i w dużych, do świątyni. Inicjatywy tego rodzaju podejmowane są m. in. w Rosji i na Ukrainie.24989375_10159614558260433_1595326558_n

Ad. 2 Dzięki istnieniu alfabetu Braille’a istnieje sposobność przygotowania potrzebnych książek w tym specjalnym dla niewidomych piśmie. Jednakże, dotychczas takie książki zostały wydane tylko dla wiernych rosyjskich, greckich i amerykańskich. Wśród nich znalazły się: modlitewniki zawierające modlitwy poranne, wieczorne, przed i po Eucharystii; rozważania dotyczące życia duchowego, a zwłaszcza sakramentu spowiedzi, tekst Boskiej Liturgii św. Jana Chryzostoma.

Ad. 3 Do cerkwi nie można wprowadzić żadnego zwierzęcia, dlatego też nawet pies-przewodnik musi zostać przed drzwiami. W wyniku tego niewidomym musi się zająć albo ktoś bliski, albo duchowny, albo jeden z parafian, by mógł np. podejść do spowiedzi czy Eucharystii. Z racji tego, że początek prawosławnego nabożeństwa zwiastuje bicie dzwonów, a ono samo jest niemalże w całości śpiewane, zaś do kadzidła są zamocowane specjalne małe dzwoneczki, niewidzący wierny może dość łatwo orientować się w przebiegu służby.


Głusi

Dla niesłyszących wiernych kłopotem jest przede wszystkim brak możności usłyszenia hymnów – których zarówno słowa, jak i specjalne melodie przedstawiają treść, a także kazań i trudności w spowiadaniu się. By zrozumieć przesłanie danego święta, postu czy nabożeństwa, muszą czytać książeczki z tekstami tychże. Powinni być także uważni na gesty oraz ruchy tak kapłana/kapłanów, jak i wiernych.

Wobec tego w krajach, gdzie prawosławni stanowią większość – m. in. w Serbii, Białorusi, Gruzji, Rosji i Rumunii – zorganizowano specjalne parafie, które szczególnie zajmują się głuchymi i niedosłyszącymi. W takich cerkwiach celebrowane są nabożeństwa, na których przed ikonostasem, w widocznym miejscu, stoi tłumacz języka migowego – przekazuje on treść śpiewanych hymnów i wypowiadanych modłów, a wierni, oprócz czynienia znaku krzyża, również odpowiadają w stosownych momentach w języku migowym. Ponadto na takiej Liturgii kapłan wygłasza kazanie nie tylko głosem, ale też posługuje się językiem migowym. We wrześniu 2016 roku po raz pierwszy w historii prawosławny patriarcha – w tym przypadku rosyjski Cyryl – przewodniczył Boskiej Liturgii, na której był tłumacz języka migowego

Reportaż video: https://www.youtube.com/watch?v=y9s7Tgxheb0#t=4m

W Cerkwiach lokalnych wyznaczani są duchowni, którzy uczą się języka migowego, by sprawować takie nabożeństwa, a także spowiadać wiernych i prowadzić z nimi duchowe rozmowy oraz prowadzić katechezę dla dzieci. W Polskim Autokefalicznym Kościele Prawosławnym nie ma parafii specjalnych dla głuchoniemych, jednak w skali całego kraju pracuje kilku księży, którzy w mniejszym lub większym stopniu znają język migowy, by móc prowadzić działalność duszpasterską – m. in. spowiadać, uczyć religii, prowadzić pielgrzymki – wśród niesłyszących i niedosłyszących wiernych.

Aczkolwiek należy tu zaznaczyć, iż nawet w ramach danego kraju – nie wspominając o świecie – nie ma ujednoliconej prawosławnej terminologii w języku migowym. Takie próby podjęto na początku XXI wieku w Rumunii, a dopiero w 2014 roku w Rosji. Natomiast w 2012 roku diecezja Niszu w Serbii opublikowała multimedialny słownik zawołań liturgicznych i podstawowych prawosławnych pojęć w języku migowym. Od roku działa także prawosławny kanał Youtube Desnica (pol. „Prawica”), na którym można posłuchać Ewangelii, modlitw i hymnów na poszczególne święta w języku cerkiewnosłowiańskim tłumaczonych na język migowy, a także posłuchać kazań, wygłoszonych pierwotnie po rosyjsku. Kanał ciągle się rozwija, regularnie pojawiają się na nim nowe materiały.
Adres kanału: https://www.youtube.com/channel/UCyBRQ4s1xCSv5f8phcdIvBw/videos


Ograniczeni ruchowo

Większość prawosławnych świątyń nie jest przystosowana dla osób poruszających się na wózkach czy o kulach, przede wszystkim przez – często liczące wiele stopni – schody prowadzące do wejścia. Jednak, jeśli są parafianie o takich potrzebach, mogą oni zgłosić wniosek o np. instalację rampy; taki wniosek rozpatruje zazwyczaj rada parafialna i proboszcz.

Zwyczajowo na prawosławnych nabożeństwach dużo się stoi, w postach robi się także pełne pokłony do ziemi – jednak dla osób słabych fizycznych przy ścianach ustawione są ławki i krzesła (a np. w Grecji czy Egipcie – całe rzędy), zatem dopuszczalne jest siedzenie w konkretnych przypadkach.

Do osób, które zupełnie nie mogą się poruszać, co jakiś czas przychodzą kapłani z wizytą domową, by przeprowadzić z nimi rozmowę duchową, wyspowiadać i udzielić sakramentu Eucharystii. Szczególną rolę pełnią tu też kapelani w szpitalach oraz różnych ośrodkach pomocy, w tym dla osób schorowanych i starszych. W ramach polskiej Cerkwi takie ośrodki działają m. in. w Cieplicach, Stanisławowie i Gładyszowie.


24898832_10159614558275433_240770455_nNiepełnosprawni umysłowo

Różne są stopnie niepełnosprawności umysłowej, ale, niezależnie od przypadku, Cerkiew nie zabrania, a wręcz zachęca takie osoby do uczestniczenia w modłach – na ile tylko są w stanie – oraz przystępowania do sakramentu Eucharystii. Ważną rolę pełnią tutaj kapłani posługujący w parafii oraz bliscy takiego wiernego. Kościół prawosławny uważa, że takie osoby przeżywają wiarę w takim stopniu jak osoby pełnosprawne, z tym że po prostu inaczej.


Ograniczenie fizyczne ograniczeniem świętości?

Osoby niepełnosprawne powinny pamiętać o tym, iż w świetle prawosławnej nauki nic nie dzieje się bez dopustu Bożego, tzn. każda przeszkoda w życiu ziemskim jest jednocześnie ułatwieniem w osiągnięciu życia wiecznego. Stąd też niepełnosprawność w Prawosławiu nie jest karą, lecz darem. Tak, taki paradoks! Nie jest to jednak tylko teoria albo opowieść „ku pokrzepieniu serc”, bowiem wśród oficjalnie kanonizowanych prawosławnych świętych są osoby niepełnosprawne – ułomność fizyczną wykorzystały one do większego otwarcia się na świat duchowy, skoro ten materialny nie był dla nich w pełni dostępny. Przykładem takiej osoby jest niewidoma od urodzenia św. Matrona Moskiewska zmarła w 1952 roku; mając zamknięte oczy na to, co fizyczne, widziała to, co duchowe. Dużo modliła się, uczestniczyła w życiu sakramentalnym, nie poddała się reżimowi komunistycznemu, a w zamian dostała od Boga zdolność przepowiadania przyszłości dzięki wykształconemu przez nią duchowemu zmysłowi wzroku.


Podsumowując

Powyższy artykuł stanowi tylko próbę zarysowania zarówno bolączek, z jakimi borykają się nie w pełni sprawni prawosławni chrześcijanie, jak i dróg do zaradzenia im. Pod względem duchowym Prawosławie w tej materii działało od początku. Jednak w kontekście działalności specjalistycznej duszpasterskiej, która miałaby też  szerszy zakres, pozostaje wiele do zrobienia.

Lokalne Cerkwie prawosławne podjęły względnie niedawno specjalne i szerzej zakrojone formy aktywności wśród niepełnosprawnych, dlatego też pozostaje przed nimi jeszcze wiele pracy, by polepszyć jakość posługi duszpasterskiej, a także bardziej ją rozpowszechnić. Fundamentalną przyczyną tego swoistego „zacofania” jest zapewne fakt, iż właściwie wszystkie kraje o większości lub też dużej mniejszości prawosławnej w XX wieku były albo pod reżimem komunistycznym, albo władzami muzułmańskimi, stąd też nie mogły one rozwinąć koncepcji pracy wśród osób o szczególnych potrzebach. Jednak fakt, iż podejmowane są inicjatywy dotyczące różnych typów niepełnosprawności, i to w różnych zakątkach globu, pozwala mieć nadzieję, iż prawosławne wspólnoty nadrobią te zaległości, spełniając przykazanie Chrystusa, by nauczać i chrzcić wszystkie narody w Imię Ojca, i Syna, i Świętego Ducha.

Informacje zebrane na podstawie różnych artykułów, które ukazały się na portalu cerkiew.pl

Źródła zdjęć: goarch.org; spc.rs; patriarchia.ru

Dodaj komentarz