kkk

Kilka słów o lęku przed niepełnosprawnością

 

Kilka słów o lęku przed niepełnosprawnością

Kiedy w naszym otoczeniu pojawia się osoba z niepełnosprawnością, wraz z nią często pojawia się uczucie lęku. A także pytania:,,Jak się zachować? Co można, a czego nie wypada przy takiej osobie robić i mówić?”.

W myśl psychologa Stanisława Sieka lęk to rodzaju niecelowej reakcji mobilizacyjnej organizmu, spowodowanej naszymi myślami, wyobrażeniami, sądami i słowami innych ludzi. To także oczekiwanie na to, co może się wydarzyć.

Lęk staje się patologiczny, gdy uniemożliwia swobodę w zachowaniu i prowadzi do zaburzeń. Czasami przybiera postać nieokreślonego niepokoju, napadów lękowych. Lekowi towarzyszą zauważalne i odczuwalne reakcje fizyczne, np. pocenie się, drżenie rąk, mrowienie, ból serca, moczenie się, biegunka, zakłócenia oddychania.

Jest kilka rodzajów lęku: lęk odczuwalny to taki, gdy czekamy na wydarzenia negatywne nie wiedząc o nim nic konkretnego; lęk domniemany to stan emocjonalny, który powstaje na podstawie naszych wyobrażeń, a nie rzeczywistego zagrożenia; lęk napadowy – o nim możemy mówić, gdy oprócz ostrego napadu lęku połączonego z przerażeniem pojawiają się także objawy wegetatywne; lęk fobiczny to obawa przed określoną sytuacją, która prowadzi do jej unikania.

Przyczyny lęku przed niepełnosprawnością

Takich przyczyn może być wiele; chciałabym zwrócić uwagę na dwie z nich: brak fachowej wiedzy na temat danej niepełnosprawności. A także to, że niewiele albo wcale nie mieliśmy wcześniej kontaktu z osobą z niepełnosprawnością.

Co zrobić , żeby to zmienić?

Wiele osób jest przekonanych o tym, że osoby jeżdżące na wózku są życiowo bezradne, nieporadne. Że osoby niewidome są całkowicie niesamodzielne i zależne od innych. Jak można sprawdzić, czy posiadana wiedza jest właściwa i wystarczająca? Bardzo łatwo – warto umówić się, spotkać i porozmawiać z osobą niepełnosprawną. Nie należy bać się zadawać pytań, nawet tych, które wydają się dziwne i trudne. Można w ten sposób obalić w sobie stereotypy, przełamać lęk i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Kolejnym pomysłem jest poddanie się eksperymentowi, w którym stajemy się osobą z konkretna niepełnosprawnością i pewnymi ograniczeniami. Przeprowadzali go kiedyś – w Warszawie – studenci psychologii. Oprócz próby dowiedzenia się z jakimi trudnościami musi codziennie mierzyć się osoba z niepełnosprawnością, mogli oni także zaobserwować reakcje, emocje, które wzbudzali wśród ludzi.

W świetle badań psychologicznych przeprowadzonych w Polsce najwięcej lęku budzi niepełnosprawność intelektualna i emocjonalno-intelektualna. Jej zaakceptowanie wymaga dużej empatii i woli. Warto również wziąć udział w różnego rodzaju warsztatach i prelekcjach, w których omawiane są różne rodzaje tej niepełnosprawności, to w jaki sposób taka osoba postrzega świat, przyjmuje i przetwarza informacje, a także jakie ma ograniczenia w odbiorze rzeczywistości.

Artykuł nie wyczerpuje oczywiście tematu. Zachęcam do zapoznania się szerzej z tematyką lęku, a także do poszukiwania swoich metod radzenia sobie z nim.

Dodaj komentarz